POLISOLOKATA W SĄDZIE

Lektura umowy – polisolokata – przekonała Cię, że tracisz na niej więcej niż zyskujesz? Ubezpieczyciel nie wypłacił Ci wszystkich zgromadzonych środków albo pobrał bardzo wysoką opłatę likwidacyjną? Być może najwyższy czas pomyśleć, by skierować sprawę do sądu. 

Podpowiemy, czego możesz domagać się przed sądem, jeżeli próby dogadania się z ubezpieczycielem nie przyniosły rezultatu.

Zasądzenie kwoty pieniężnej w związku z nieważnością umowy

W umowie polisolokaty część środków miała zapewniać ochronę na wypadek choroby lub śmierci, a część miała być przeznaczona na inwestycje. Jeżeli w treści umowy nie ma wyraźnej informacji o tym, jak dzielone są Twoje składki pomiędzy te cele, to może być to podstawa do stwierdzenia nieważności umowy.

Jeśli w umowie brakuje konkretnej kwoty (inaczej sumy ubezpieczenia), którą ubezpieczyciel ma wypłacić w przypadku choroby lub śmierci to również przemawia za uznaniem polisolokaty za nieważną.

Pamiętaj – jako konsument masz prawo wiedzieć jakie dokładnie świadczenie przysługuje CI zgodnie z zawartą umową, a ubezpieczyciel musi się z tego obowiązku wywiązać.

Uznanie opłaty likwidacyjnej za klauzulę niedozwoloną

Wypłata środków zgromadzonych na polisolokacie najczęściej wiąże się pobraniem bardzo wysokiej opłaty likwidacyjnej. W większości przypadków jako klient nie miałeś wpływu na treść tego postanowienia, którego konsekwencje są dla Ciebie negatywne. Dlatego możesz wskazywać, że postanowienia, które naruszają Twoje interesy ekonomiczne są klauzulami niedozwolonymi, a w związku z tym  ubezpieczyciel nie ma prawa ich stosować. Dzięki temu możesz odzyskać środki pobrane tytułem opłaty likwidacyjnej.

Wartość wykupu ubezpieczenia jako postanowienie abuzywne

Nie tylko opłata likwidacyjna może być uznana za klauzulę niedozwoloną. Wartość wykupu to jedno z istotnych świadczeń w ramach polisolokata. Najprościej można je określić jako kwotę pieniężną, którą otrzymujesz wówczas, gdy decydujesz się na rozwiązanie polisolokaty przed terminem jej zakończenia. 

Niedozwolona praktyka ubezpieczycieli polegała na tym, iż w umowach zastrzegali sobie możliwość pobrania nawet 100% wartości wykupu, jeśli zdecydowałbyś się na wcześniejsze rozwiązanie umowy. W efekcie prowadzi to do pozbawienia Cię całości środków wpłaconych w ramach polisolokaty.

Ponadto, klauzulami niedozwolonymi mogą być również inne postanowienia, na które nie miałeś wpływu, a szkodzą Ci jako konsumentowi.

W następnym artykule podpowiemy, gdzie złożyć pozew oraz jakie koszty wiążą się z wytoczeniem sprawy przeciwko ubezpieczycielowi.

Jeśli masz polisolokatę i potrzebujesz indywidualnej oceny swojej sytuacji prawnej, zapraszamy do kontaktu.

.Katarzyna Zalewska

Agnieszka Olfans-Stęchły